Blog > Komentarze do wpisu
Blog reaktywacja - czyli zazdrość
Blog reaktywacja - czyli zazdrość

Zbierałem się dość długo z ponownym startem. I się zmotywowałem przez gościa, co się pojawił w zakładkach po lewo. Na takim zamkniętym forum chciał przyszpanować przed kolegami... i mu wyszło. Zatem ja, jako istota taka, a nie inna postanowiłem nie być gorszy i też coś pokazać. Tylko co, zdjęcia z przed trzech miesięcy? Brzmi kiepsko. Wręcz żałośnie. Dziś zatem będą dwa zdjęcia.



Byłem na poszukiwaniu wiosny, chyba jakiś tydzień temu. A to efekt poszukiwań - motyl. Jaki to model - nie wiem? Bo po co?
Intrygującą kwestią jest lokalizacja miejsca poszukiwań. Jest to Al. Żabiego Skrzeku. Owszem, nie ma tego na mapie Warszawy. Kolejna wskazówka - nad Jeziorem Sielanka - to już czasem jest na mapie.
Opis miejsca: ogródki działkowe "Wilanów II". Cicho, spokojnie, zero ludzi, dużo kwiatów, warzyw i orzechów.
Dobra, podpowiem jak znaleźć to miejsce. Z południowego końca Jeziorka Czerniakowskiego wychodzi na mapie niebieska nitka - jest to ciek wody. Za Gierka planowano zrobić z tego kanałku szlak kajakowy aż do Wilanówki. Wracając do mapy - poruszamy się palcem na południe po cieku wodnym, przecinamy ul. Augustówka, kanał lekko zakręca na wschód i mamy Jezioro Sielanka.
Znam te okolice dość dobrze, ale nie zdradzę wszystkich ciekawostek ot tak, za jednym razem (wpisem).




Drugie zdjęcie jest archiwalne - lipiec 2008. Na Placu Zamkowym stały pomalowane przez artystów różnej maści misie. A ja je uchwyciłem. Było trochę trudno, bo kłębiło się tam stado ludzi, którzy zgromadzili się tam tylko po to by uprzykrzyć mi życie. Nie, nie przesadzam, tak było ;)
poniedziałek, 04 maja 2009, humptyangel

Polecane wpisy

  • Powiśle - wędrówka cz. 1

    Powiśle - wędrówka cz. 1 Powiśle jest moim zdaniem dość specyficzną i nieodkrytą dzielnicą Warszawy. Jest to centrum miasta, ale barierą oddzielającą je od ścis

  • Weselny wiatrołap

    Weselny wiatrołap Pierwszy raz widziałem tak przystrojony wiatrołap/wejście na klatkę w bloku. Ale i tak to nic. Podobno była limuzyna, konie, powóz i to wszyst

  • Stadion po fajrancie

    Stadion po fajrancie Przystanek I klasa. Nie wiem co za relacje tu odjeżdżają, ale PKSu do Azji nie widziałem. A już kilka razy korzystałem z tego jakże zacnego